Ciszą spleciony (2025)

CZAS W CISZY DOJRZEWA

„Silę się na wiersz, a ten nie przychodzi” – z pewnym zawodem a może w poczuciu „wszechobecnej pustki” twórczej stwierdza Grzegorz J. Męciński w wierszu To co nie powstanie we mnie. Dwudziestoletnia przerwa między poprzednim zbiorkiem Szorstka modlitwa a nowym, tegorocznym Ciszą spleciony zdawałaby się to potwierdzać, sankcjonować. Jednak jest to 20 lat bez indywidualnej publikacji, własnego tomiku, bowiem publikacji w almanachach, wydawnictwach zbiorowych czy różnych wierszy konkursowych poecie „przydarzyło się” niemało. Z fragmentu recenzji Ryszarda Mścisza
Przewijanie do góry